Listy Chopina Listy Chopina

Do Antoniego Wodzińskiego w Saragossie

[Paryż, maj 1837]

Nadawca: Fryderyk Chopin (Paryż)

Adresat: Wodziński Feliks


Moje Ty życie kochane! Rannyś — daleko od nas — a ja Ci w ten moment nic posłać nie mogę... Twoi o Tobie tylko myślą i myślą... Na Boga, tylko wyzdrowiej i wracaj. Dzienniki mówią, że Wasza legia zupełnie [zniszczona]. Nie chodź do wojska hiszpańskiego... [Pomnij], że Twoja krew na coś lepszego przydać się może... Tytus do mnie pisał, żeby się z nim gdzie w Niemczech zjechać. Chorowałem znowu w zimie na grypę i do Ems mnie wysyłają. Dotychczas jeszcze nie myślę, bo nie mogę ruszyć. Piszę i gotuję manuskrypt. O Tobie więcej myślę, jak Ci się zdawać może, i kocham Cię jak zawsze. F.C. [Na marginesie] Wierzaj mi, że pamiętam o Tobie jak o Tytusie... Pojadę może na parę dni do George Sand, ale to Twoich pieniędzy nie spóźni, bo Jasiowi instrukcję na te trzy dni zostawię.

Nadawca Adresat