KOMPOZYCJE kompozycje

Nokturn G-dur incypit

Gatunek: Nokturn

Tonacja: G-dur

Opus lub numer Wydania Narodowego: op. 37 nr 2

Data powstania: 1839

Wg Paderewskiego: VII/12

Obsada: fortepian

Źródła rękopiśmienne:

Nokturny op. 37; Autograf edycyjny

 

Nokturn G–dur – drugi w parze – wypełnił Chopin radością i światłem, lecz także zamyśleniem. Nokturn ten reprezentuje tradycję romansową, nie zaś elegijną; rozgrywa się nie w aurze dumania, lecz jakiegoś szczególnego rozmarzenia.

Dwa tematy dochodzą do głosu na przemian, tworząc formę odmienną, dotąd nie znaną. Jeden zaś piękniejszy od drugiego. James Huneker nie wahał się uznać drugiego tematu za „najpiękniejszą z melodii, jakie Chopin kiedykolwiek napisał”. Ów drugi temat jest istotnie zachwycający, choć trudno jednoznacznie wskazać cechy, które czynią go tak wyjątkowym. Czy to dzięki mistrzowskiej prostocie, śpiewności i spokojowi, jaki wprowadza? Czy subtelnej, zaledwie naszkicowanej harmonizacji? Czy też ledwie dającej się odczuć taneczności o sycylijskim rodowodzie?

Jedną z podstawowych właściwości nokturnów Chopina stanowi subtelność i giętkość ich szaty harmonicznej, umiejętność harmonicznego cieniowania i stosowania takich modulacji, które zaskakują. W Nokturnie G–dur Chopin pod tym względem prześcignął sam siebie.

I oto znaleźliśmy się daleko od Belliniego, może nawet od bel canto i od erotyzmu – w jego odmianie zmysłowej i egzaltowanej. Melodię siciliany z Nokturnu G–dur nazwał ktoś melodią niebiańską. Pozostał śpiew instrumentu.

Artur Rubinstein swoje słyszenie Chopina zawarł w lapidarnym zdaniu: „A przede wszystkim kazał on fortepianowi śpiewać”. Lecz śpiew fortepianu Chopina jest zarazem mową – pełną głębokich sensów. I mową uczuć. W Nokturnie G–dur chodzi o uczucia wyrażane mową poufną, ściszoną i - chciałoby się powiedzieć – dziwnie czystą.

Autor: Mieczysław Tomaszewski
Cykl audycji "Fryderyka Chopina Dzieła Wszystkie"
Polskie Radio II


 
Opus

The Real Chopin »

Dang Thai Son

Nokturn G-dur op. 37 nr 2
 
Galeria »
 
mini