Wydawnictwa Wydawnictwa

Listy Fryderyka Chopina - Audiobook Listy Fryderyka Chopina - Audiobook

Prezentujemy wyjątkową płytę zawierającą wybór listów Fryderyka Chopina, a stanowiącą zapowiedź większego wydawnictwa obejmującego całą korespondencję wielkiego kompozytora. Listy czyta Zbigniew Zamachowski. W albumie znalazło się szesnaście listów z różnych okresów życia Chopina: począwszy od pierwszych napisanych w Szafarni (1824), aż po ostatni list adresowany do Tytusa Woyciechowskiego (1849). 

Wydawnictwo wzbogacone jest rysunkami wybitnego ilustratora Józefa Wilkonia. Całość wstępem opatrzył Ernest Bryll.

Jakie piękne listy pisał Chopin. W tym stuleciu, gdy powstały najpiękniejsze listy w polskiej epistolografii, Fryderyk zalicza się do najlepszych. Moim zdaniem, równy jest Słowackiemu, Krasińskiemu, Norwidowi. [...]

Jakże te listy Chopina, od wczesnych pisanych jeszcze w 1824 roku z Szafarni do tego wysłanego tuż przed śmiercią, są pełne powiedzeń, metafor, określeń. Wywołują obrazy, sprawiają wrażenie namacalności  tego, o czym list opowiada. Język polski musiał być giętki, sprawny, nie dla pustego pięknosłowia. Dla precyzji  znaczenia słowa, a więc myśli. Bo żeby dobrze opisać zmienny świat wokół nas, tak aby czytający odczuli każde drgnienie, trzeba nie tylko zobaczyć. Istniały więc i żyły słowa na określenie wielu odmian maści zwierząt, na oznaczenie przeróżnych przyrządów, wyrazów twarzy. I ten, kto miał niezwykły talent w przesyłaniu siebie listami do innych – a takim był Chopin – wiedział, że słowo to tylko materiał, z którego trzeba wykrzesać oryginalność, ruch, znaczenie.

Listy wczesnej młodości Fryderyka to prawie zabawa. Jaśnie Pan Fryderyk Franciszek Mikołaj Jakub Chopin tworzy dla rodziny Kurier Szafarski. W Wiadomościach Krajowych przesyłanych najbliższym czytam, że „wypiłem siedem filiżanek kawy żołędziowej i spodziewać się trzeba iż niedługo osiem wypiję”. A w Wiadomościach Zagranicznych, pojawia się opis okrężnego (no kto dziś wie, co to jest). Uroczystość  w majątku w Oborowie opisana smacznie, niby najznakomitsza nowelka. Widzimy więc cały korowód prowadzony przez panny z pompatycznymi wieńcami na głowach. Prawie słyszymy muzykę, bo opisane są sposoby śpiewania, teksty śpiewek. Ba, poznajemy nawet historie ich powstawania. No, a ten opis muzykowania na nieco sfatygowanych skrzypcach i basetli, kiedy Fryderyk Chopin gra jak szalony do wiejskiego tańca! No, kochani, mistrzostwo!  Kto dziś wie, jak brzmi dobrzyński na skrzypkach, którego „jak utnie Fryc”.  Wszystko takie piękne i prawdziwe i całe „do zobaczenia i usłyszenia”, że nie ośmielę się nawet komentować. [...]

Ernest Bryll
Warszawa 2011

Zapraszamy do sklepu NIFC