Osoby związane z Chopinem Osoby związane z Chopinem

  • Bibliografia
  • Filmografia
  • Biogram
  • Adres

Adam Jan Weydlich

Adam Jan Weydlich

*22 X 1742 Świecie, †ok.1815

Adam Jan Weydlich -odegrał istotną rolę w historii rodziny Chopinów. On to bowiem spowodował przyjazd młodego Mikołaja Chopina z Francji do Polski i tutaj był jego pierwszym opiekunem.

Adam Jan Weydlich pochodził ze szlachecko-mieszczańskiej rodziny o korzeniach niemieckich, osiedlonej w Prusach Królewskich. Jego dziadek, Krzysztof von Weydlich, niemiecki szlachcic żonaty z Anną-Marią, mieszkał w Pozožicach koło Brna na Morawach na przełomie XVII i XVIII stulecia. Ich syn Franciszek, urodzony 19 sierpnia 1694 roku, po uzyskaniu od miejscowych władz w roku 1719 zaświadczenia o pochodzeniu i dobrym sprawowaniu, wyruszył w świat w poszukiwaniu pracy i pojawił się już w roku 1721 w Świeciu nad Wisłą, gdzie podobno pełnił funkcję administratora tamtejszej parafii. Tutaj z żony Krystyny Beltz rodzi się jego jedenaścioro dzieci, wśród nich najmłodsi: Franciszek (25 listopada 1738 - po 1814), Adam i zapewne Kazimierz (ok. 1750 - 12 lutego 1770). Franciszek został później profesorem niemieckiego i łaciny w stanisławowskiej Szkole Rycerskiej w Warszawie, Kazimierz zaś był uczniem Chełmińskiego Gimnazjum Akademickiego i zmarł w wieku młodzieńczym.

Adam Weydlich urodził się 22 października 1742 roku w Świeciu nad Wisłą w Prusach Królewskich i zapewne zdobył odpowiednie wykształcenie, skoro pojawił się we Francji w latach 1770-1787 w charakterze „sekretarza Poselstwa Polskiego przy królu Francji", czyli sekretarza Michała Wielhorskiego, ambasadora Konfederacji Barskiej przy dworze Ludwika XV. Funkcję tę zapewne przestał pełnić z chwilą upadku Konfederacji (1772), tym bardziej, że Wielhorski powrócił do Polski. Weydlich pozostał we Francji, nie przestając jednak przebywać w kręgu najwyższych emigracyjnych przedstawicieli Konfederacji. W 1775 roku Ludwik XVI wydał Weydlichowi dokument naturalizacyjny, nadający jemu samemu i jego potomkom obywatelstwo francuskie wraz z wszelkimi prerogatywami stanu szlacheckiego. Pozostając we Francji Weydlich, ożeniony w roku 1777 z bogatą paryżanką, Franciszką Schelling, oddaje się w służbę Michała-Jana Paca, jednego z najwyższych przywódców Konfederacji, pozostającego także na emigracji we Francji. W roku 1782 Weydlich zostaje intendentem zamku i dóbr Marainville w okolicach Nancy w Lotaryngii, niedawno nabytych przez Paca.

We wsi Marainville losy Weydlichów krzyżują się z dziejami rodziny Chopinów. Tutaj bowiem syndykiem gminy od lat jest Franciszek Chopin, z zawodu kołodziej i karetnik. Jego dziadek, też Franciszek, przybył z dalekiego Delfinatu w Alpach i osiedlił się w Lotaryngii, dając początek „lotaryńskim"  Chopinom (wcześniej nazwisko to pisano Chapin). W roku przybycia do zamku Marainville rodziny Weydlichów i polskiego dworu hrabiego Paca, syndyk Chopin ma troje dzieci: dwie córki i jedenastoletniego syna Mikołaja. Dzieci syndyka wkrótce zostają dopuszczone do pokoi zamkowych, a pani Weydlichowa podejmuje się uzupełnienia wykształcenia dobrze zapowiadającego się młodego Mikołaja. Po paru latach, gdy niespodziewanie w czerwcu 1787 roku Michał-Jan Pac umiera w Strasburgu, Weydlichowie stają przed koniecznością zadecydowania o swoich dalszych losach. Postanawiają wrócić do Polski - kraju, z którego Adam Weydlich pochodził. Weydlich, uświadamiając sobie, że przez kilka lat jeszcze będzie obciążony nie do końca rozwiązanymi sprawami finansowymi swego zmarłego pryncypała, Paca, i widząc w siedemnastoletnim już i zdolnym Mikołaju Chopinie ewentualnego pomocnika w interesach, proponuje zabrać go ze sobą.

Podróż do Warszawy odbywają w październiku-listopadzie roku 1787, przy czym prawdopodobnie Adam Weydlich wyjeżdża wcześniej sam, by przygotować warunki na przyjazd reszty rodziny i Mikołaja. Weydlichowie zatrzymują się u brata Adama, Franciszka, profesora Szkoły Rycerskiej, zwanej Szkołą Kadetów, który odstępuje im mieszkanie w kamienicy księży misjonarzy przy ul. Krakowskie Przedmieście nr hipot. 406 (obecnie nr 1), sam przenosząc się do tzw. Pawilonów Kadeckich - budynków mieszkalnych na terenie Pałacu Kazimierzowskiego, będącego siedzibą Szkoły Rycerskiej. Świadczą o tym spisy mieszkańców z roku 1792. Jest to, jak dotąd, pierwszy udokumentowany adres Mikołaja Chopina w Polsce. Inny jednakże dokument może świadczyć o wcześniejszych losach Weydlichów i Chopina. Otóż w parę miesięcy po przyjeździe do Warszawy, wczesną wiosną 1788 roku, Adam Weydlich zakłada pensję dla panien w domu oo. Augustianów przy ul. Nowy Świat nr hip. 1259 (obecnie nr 33), gdzie zapewne znajduje też mieszkanie i zajęcie młody Francuz, skoro jeszcze w 4 lata później mieszka razem z Weydlichami. Nie udało się znaleźć dokumentów, świadczących o późniejszych losach warszawskiej pensji Weydlichów, ale możliwe jest, że przetrwała parę lat jako jedna z wielu ówczesnych podobnych zakładów. W międzyczasie podopieczny Weydlichów, Mikołaj Chopin, usamodzielnia się i podejmuje pracę wychowawcy w kolejnych domach szlacheckich Mazowsza i Ziemi Dobrzyńskiej.

Weydlichowie znikają ze źródeł warszawskich około 1800 roku i dalsze ich losy znamy jedynie ze szczątkowych informacji. Jeden z uczniów Liceum Warszawskiego, Wiktor Malski z Grodzieńszczyzny, podał w życiorysie, że wcześniej „uczył się w Galicji u Weydlicha". W roku 1817 córka Weydlichów, Salomea Malawska, wpisuje do akt notarialnych warszawskich pełnomocnictwo, dotyczące odbioru biżuterii, pozostawionej po zmarłej matce w Kutyszczach. Wreszcie syn Weydlichów, Michał (urodzony w 1783 roku w Marainville) około 1822 roku kupuje majątek Skotyniany koło Kamieńca Podolskiego i w roku 1826 legitymuje się ze szlachectwa w guberni podolskiej.

Według złożonych przed Deputacją Szlachecką Guberni Podolskiej załączników, Franciszek-senior miał podobno zostać porucznikiem/kapitanem artylerii Wielkiego Księstwa Litewskiego i za zasługi otrzymać od króla Augusta III ziemie na Wileńszczyźnie. Majątki te sprzedał księciu Michałowi Radziwiłłowi „Rybeńce", za co otrzymał w 1762 tylko pierwszą ratę. Po śmierci księcia, resztę długu miał spłacić jego syn, Karol Radziwiłł „Panie Kochanku", wojewoda wileński, jednakże zwlekał on z zapłatą, a spadkobiercy Franciszka, jego synowie Franciszek-junior i Adam wytoczyli Radziwiłłowi proces sądowy, uzyskując w 1764 roku korzystny dla siebie wyrok. Mimo tego wyroku do roku 1830 należność nie została uregulowana. Przedstawione dokumenty Trybunału traktowały już obu Weydlichów jako szlachtę. Cała ta sprawa stoi w pewnej sprzeczności z późniejszym występowaniem Franciszka-juniora (profesora Szkoły Rycerskiej) raczej jako mieszczanina; także potomstwo Franciszka-seniora, określane jest w Świeciu jako „famatus" lub „honoratus" (określenia dotyczące stanu mieszczańskiego), co dziwić może w stosunku do opisanego powyżej oficera artylerii litewskiej.

Adam i Franciszka Weydlichowie zmarli przed 1815 rokiem w nieznanym miejscu w Galicji lub na rosyjskim Podolu. Ich dziećmi byli: Henryka (ur. 1778, Paryż), Michał-Józef-Karol (ur. 29 lipca 1783, Marainville) ożeniony z Klarą Modzelewską herbu Trzywdar, który pozostawił żyjących do dzisiaj potomków, Salomea (5 listopada 1788, Warszawa - po 1817) żona Andrzeja Malawskiego oraz Marianna, w 1817 roku występująca jako wdowa po Janie Zienkiewiczu.

Należy dodać, że w mowie pogrzebowej nad trumną Mikołaja Chopina, jego uczeń, biskup Jan Dekert, powiedział w 1844 roku o swym nauczycielu m.in., że przybył do Warszawy „w towarzystwie poważnej matrony, względem której do chwili jej zgonu synowskie pełnił obowiązki", co dotyczy pani Franciszki Weydlichowej i określa jej wielką rolę w ukształtowaniu życiowych losów Mikołaja Chopina.

Piotr Mysłakowski, Andrzej Sikorski (lipiec 2006)

Bibliografia
Piotr Mysłakowski, Rodzina ojca Chopina. Migracja i awans, Warszawa 2002.
Piotr Mysłakowski, Andrzej Sikorski, Chopinowie. Krąg rodzinno-towarzyski, Warszawa 2005.
Wanda Jóźwiak, My z Podola. Saga rodzinna, Kraków 1993.

 

Wg kategorii: