ŻYCIE CHOPINA ŻYCIE CHOPINA

Rok Data urodzenia Chopina

Daty w świetle źródeł[1]

W ostatnich latach, przy okazji kolejnych rocznic chopinowskich, na łamy fachowej prasy powróciła dyskusja, która od ponad stu lat zaprząta umysły chopinologów i miłośników muzyki Chopina. W dalszym ciągu brak bowiem zgodności co do daty dziennej urodzin kompozytora, a i data roczna też budzi pewne wątpliwości. Istnieje zatem potrzeba uporządkowania i przypomnienia faktów opartych na źródłach oraz krytyki starszych prac biograficznych, które przy szczupłości faktów źródłowych muszą nam je zastąpić.

Przypomnijmy, że obecnie dysponujemy jedynie dwoma rzeczywistymi dokumentami: aktem chrztu i aktem urodzenia (stanu cywilnego) Chopina. Oba zostały sporządzone (a przynajmniej datowane) 23 kwietnia 1810 r. w Brochowie koło Sochaczewa, siedzibie parafii, do której należała Żelazowa Wola; oba podają jako datę dzienną 22 lutego, zaś akt cywilny wskazuje ponadto rok „bieżący” (czyli 1810) jako datę roczną urodzin Fryderyka. Kościelny akt chrztu odkrył jako pierwszy ksiądz Tomasz Bielawski, w latach 1879-1916 proboszcz w Brochowie i opublikował go w „Echu Muzycznym” i „Słowie” w styczniu 1893 r.[2] Następnie Ferdynand Hoesick odnalazł także akt cywilny urodzenia, a datę 22 lutego 1810 r. rozpropagował w swojej kilkakrotnie wznawianej biografii Chopina.[3]

Trudności z ustaleniem prawdziwych dat urodzenia zdarzały się w owym czasie dość często. Nawet hrabia Fryderyk Skarbek nie wiedział dokładnie, kiedy się urodził.[4]

Poza tymi dwoma dokumentami mamy do czynienia jedynie z datami podawanymi w literaturze chopinowskiej i dyskutowanymi w licznych artykułach fachowych i popularnych. Spróbujmy prześledzić, co w literaturze chopinowskiej pisano od samego początku na temat daty urodzenia Fryderyka, przy okazji oceniając wiarygodność źródeł wykorzystanych przez kolejnych autorów.

Okazuje się, że pierwszym polskim autorem, który podał datę urodzin Chopina, nie był, jak się powszechnie sądzi, Maurycy Karasowski, ale Józef Sikorski (1813–1896), warszawski krytyk muzyczny i publicysta, założyciel w 1857 r. tygodnika „Ruch Muzyczny”, autor zapomnianej, pierwszej pracy biograficznej o Fryderyku, napisanej tuż po jego śmierci, na jesieni 1849 r. Otóż Sikorski w swojej pracy podaje datę 1 marca 1809 r., a Żelazową Wolę jako miejsce urodzenia.[5]

Odnotujmy przy okazji, że H.F. Nowaczyk, cytując pracę T.A. Zielińskiego[6] powołuje się na Juliana Fontanę, który w swej przedmowie do wydania pośmiertnego dzieł Chopina (Schlesinger, Berlin 1855, zesz. I), podaje w pierwszym przypisie (tłum. z franc.), że „Chopin urodził się 1 marca 1809, a nie 1810, jak mylnie podaje większość jego biografii”. Ze względu na wczesną datę tej publikacji (1855), to kategoryczne twierdzenie Fontany powinno mieć bardzo istotne znaczenie. Skąd mógł Fontana, mieszkając zagranicą, zaczerpnąć tak dokładną datę? Chyba nie od Fryderyka, gdyż ten, jak wiemy, był przekonany o roku 1810. Pozostaje matka Chopina i jego siostra Ludwika, z którymi po śmierci przyjaciela był w bliskim kontakcie, choćby ze względu na cytowane pośmiertne wydanie dzieł Chopina, do czego został notarialnie upoważniony przez Justynę Chopinową i jej córki (aktem z 16 lipca 1852 r.). Jak wynika z treści cytowanej przedmowy, Fontana był bardzo przejęty sprawą pośmiertnego wydania dzieł Chopi­na i walczył o rzetelność wydawniczą oraz zgodność z intencjami zmarłego. Ta troska wyraziła się także potrzebą skorygowania, jego zdaniem błędnej, daty urodzenia kompozytora. Jego walka o szczegóły wydawnicze daje mu dużą wiarygodność także co do tej daty, którą z pewnością aktywnie sprawdzał, skoro explicite i z precyzją prostuje „inne biografie”.

Należy sądzić, że data 1 (2) marca 1809 pochodziła od rodziny kompozytora, a najpewniej od jego matki Justyny z Krzyżanowskich Chopinowej. Te same dane co Sikorski powtarza Karasowski kilkanaście lat później (w 1862 r.), w pierwszej wersji swojej pracy o Chopinie.[7] Ale rok wcześniej ukazał się biogram Fryderyka, opublikowany w Encyklopedii Powszechnej Orgelbranda, a napisany przez Oskara Kolberga.[8] Otóż Kolberg podaje, że Fryderyk urodził się w Żelazowej Woli w nocy z 1 na 2 marca 1809 r. Kolejny biograf Chopina, Marceli Antoni Szulc, podaje w 1873 r. datę 2 marca 1809 r.[9] Szulc, który mieszkał w Poznaniu, pisze we wstępie, że wiedzę swoją czerpał (podobnie jak inni XIX-wieczni biografowie) z relacji żyjących osób oraz z innych opublikowanych prac. Kolejne chronologicznie prace to książkowe wydanie dzieła Karasowskiego, w którym autor ten powtarza datę 1 marca 1809 r., oraz wspomniana wyżej monografia pióra Hoesicka, gdzie pojawia się data 22 lutego 1810 r.[10] Wszyscy wymienieni autorzy podawali jako miejsce urodzenia Żelazową Wolę. W rozważaniach pomijam całkowicie autorów zagranicznych, wyjątek czynię jedynie dla Franciszka Liszta, który powołał się na konkretne źródło. Otóż według Liszta Fryderyk urodził się w 1810 r. w Żelazowej Woli, dokładnej daty swoich urodzin nie znał, a obliczył ją z napisu na pamiątkowym zegarku.[11]

Innymi ważnymi źródłami zawierającymi datę urodzenia Chopina są jego inskrypcje nagrobne. Na grobie Fryderyka na cmentarzu Père Lachaise w Paryżu widnieje jedynie data śmierci, choć Karasowski (bezpodstawnie) wspomina o 1810 r.[12] Druga ważna inskrypcja jest zarazem znakomitym przykładem zamieszania i stanu naszych wiadomości o dacie urodzin Fryderyka. Mowa tu o tablicy w kościele św. Krzyża w Warszawie, upamiętniającej złożone tam serce kompozytora. Ufundowana przez Warszawskie Towarzystwo Muzyczne w 1879 r. i poświęcona rok później w dzień imienin Chopina (5 marca), w obecności między innymi jego siostry, Izabeli Barcińskiej i siostrzeńca, Antoniego Jędrzejewicza zawierała pierwotnie datę 2 marca 1809 r. Według „Echa Muzycznego”: „Data urodzenia, na rzeczonym pomniku według najlepszych przez rodzinę zmarłego dostarczonych źródeł, umieszczona, jest różna od powszechnie wiadomej, gdyż jest nią dzień 2 marca 1809 r.” Była to więc data, którą podawały wcześniejsze biografie kompozytora. Ale już na szkatułce zawierającej urnę z sercem Chopina, zamurowanej pod tablicą, zapisano inną datę: 1 marca 1810 r. Nikt nie zwrócił wówczas uwagi na tę sprzeczność, mimo że o tych inskrypcjach pisano w ówczesnej prasie, która też przyczyniała się do zamętu związanego z datą urodzin: np. „Kłosy” z 4 marca 1880 r. informowały, że „na nagrobku wyryto: [...] urodził się dnia 1 marca 1810” – podczas gdy ówczesne ryciny przedstawiające tę tablicę wyraźnie pokazywały wyrytą na niej datę „2 marca 1809”.

Pod wpływem publikacji Ferdynanda Hoesicka, w 1935 r. tablicę tę zastąpiono nową, ufundowaną przez Instytut Fryderyka Chopina, ale już z datą 22 lutego 1810 r.[13]

Podsumowując: do czasu publikacji Hoesicka obowiązywała data 1 (czasem 1–2) marca 1809 r., następnie zaś 22 lutego 1810 r. Data ta „obowiązuje” w zasadzie do dziś, choć Bronisław E. Sydow w 1955 r., wydając korespondencję Chopina, opublikował też zwięzłą kronikę jego życia i twórczości, gdzie pojawiła się data urodzin 1 marca 1810 r.[14] Data ta pojawiła się niewątpliwie w związku z treścią korespondencji Fryderyka z rodziną, gdzie występuje data urodzin jako 1 marca. Ponieważ metryki odkryte przez ks. Bielawskiego i Hoesicka wskazują jednoznacznie na rok 1810, data 1 marca została umieszczona pod tym właśnie rokiem. Przeważającym argumentem, jak sądzimy, był list samego Chopina, z zawartą w nim datą urodzenia 1 marca 1810 r.[15]

Podkreślmy jeszcze, że wszyscy biografowie Fryderyka przed Hoesickiem nie korzystali raczej z żadnych dokumentów, a jedynie z informacji ustnych rodziny czy też innych osób. Należy przypuszczać, że i sam Fryderyk Chopin nie korzystał nigdy ze swojej metryki (albo też z jej odpisów). Taki dokument bywał w tamtych latach wykorzystywany jedynie przy kolejnych sakramentach (zwłaszcza przy ślubie) oraz przy zatwierdzaniu szlachectwa. Żadna z tych okoliczności nie zaistniała w życiu Chopina i z tych samych powodów można wątpić, by rodzina Fryderyka posiadała odpisy tego aktu.

Przypatrzmy się dokładnie treści owego aktu chrztu[16]: „Ego qui supra suplevi ccremonias super infantem baptizatum ox aqua, bini nominis Fridericum Franciscum natum 22 februari M[agni]ficorum Nicolai Choppen, Gali, et Justina de Krzyżanowskie Legit.[imorum] Conjug[um]. Patrini M[a]g[ni]ficus Franeiscus Grembecki de villa Ci[e]pliny cum M[a]g[ni]fica D[omi]na Anna Skarbkowna comitissa de Żelazowa Wola.” W tłumaczeniu: „Ja, jak wyżej [Józef Morawski, wikary brochowski], dopełniłem ceremonii chrztu ochrzczonego z wody dziecka dwojga imion Fryderyka Franciszka, urodzonego 22 lutego, z Wielmożnego Mikołaja Chopina, Francuza, i Justyny z Krzyżanowskich, prawowitych małżonków. Rodzicami chrzestnymi [byli] Wielmożny Franciszek Grembecki ze wsi Ci[e]pliny i Wielmożna Anna Skarbkówna, hrabianka z Żelazowej Woli.”

Cywilny akt urodzenia Fryderyka brzmi zaś jak następuje[17]: „Roku Tysiąc Ośmsetnego Dziesiątego, Dnia Dwudziestego trzeciego Miesiąca Kwietnia o Godzinie trzeciey popołudniu. Przed Nami Proboszczem Brochowskim Sprawującym Obowiązki Urzędnika Stanu Cywilnego Gminy Parafii Brochowskiey Powiatu Sochaczewskiego w Departamencie Warszawskim. Stawili się Mikołay Chopyn Oyciec lat Mający Czterdzieści, we Wsi Żelazowey Woli zamieszkały i okazał nam dziecię płci męskiey, które Urodziło się w Domu iego, w Dniu Dwudziestego drugiego Miesiąca Lutego, o Godzinie szostey Wieczorem Roku bieżącego, Oświadczając iż jest spłodzone z niego y Justyny z Krzyżanowskich, liczącey lat Dwadzieścia Osiem iego Małżonki y że życzeniem iego iest nadać mu dwa Imiona Frydrych Franciszek. Po Uczynieniu powyższego Oświadczenia i okazania nam Dziecięcia, w przytomności Józefa Wyrzykowskiego Ekonoma liczącego lat Trzydzieści ośm Tudziez Fryderyka Gerszta który Rok Czterdziesty Skończył, obydwóch w Wsi Żelazowey Woli zamieszkałych, Oyciec i Obadwa Świadkowie po przeczytaniu nmieyszego Aktu Urodzenia Stawającym, wyznali iż pisać umieją, Ten Akt Ninieyszy podpisaliśmy. Xiądz Jan Duchnowski Proboszcz Brochowski Sprawujący Obowiązki Urzędnika Stanu Cywilnego. Mikołay Chopin oyciec.”

Zauważmy, że oba akty, mimo że teoretycznie sporządzone zostały w tym samym miejscu i w tym samym dniu, zostały podpisane przez dwóch różnych księży. Chrztu udzielił Fryderykowi ksiądz Józef Morawski, wikariusz parafii w Brochowie. Akt cywilny podpisał zaś ksiądz Jan Duchnowski, nowy proboszcz brochowski. Warto zwrócić uwagę na pewne szczegóły zawarte w samych aktach. Otóż w akcie chrztu podano jedynie datę dzienną urodzenia, to jest 22 lutego, brak jest informacji o roku urodzenia.

Bardzo istotną sprawą jest użycie sformułowania o dopełnieniu ceremonii chrztu. Oznacza to, że wcześniej musiał mieć miejsce chrzest „z wody”, co pierwszy zauważył Henryk F. Nowaczyk[18]. Chrzest „z wody” odbywał się zazwyczaj w obliczu niebezpieczeństwa zgonu dziecka, a więc przeważnie zaraz po porodzie, w warunkach domowych, w pośpiechu, by zdążyć przygotować duszę do wstąpienia w stan łaski. Zwykle niebezpieczeństwo mijało po paru dniach, więc moment takiego chrztu „z wody” mieścił się najczęściej w granicach tygodnia. Nie szukano wówczas rodziców chrzestnych, sprawę załatwiała niejednokrotnie akuszerka lub nawet ktoś przypadkowy, również obecność księdza nie była konieczna. Jeśli jednak był to ksiądz, wówczas zapisywał ten fakt w księdze chrztów, zaś później wpisywano (powołując się na pierwszy) ten drugi, tzw. ceremonialny, którego dokonywano nieraz nawet po paru latach (patrz niżej). W naszym przypadku w księgach brochowskich nic figuruje inny zapis na ten temat. Można więc przypuszczać, że chrzest „z wody” odbył się bez księdza, tym bardziej, że Żelazowa Wola oddalona jest od Brochowa o 10 kilometrów, a że pora była zimowa, więc i warunki może nie pozwalały słać po kapłana. Chrzest (i poród) odbył się zapewne w domu hrabiny Ludwiki Skarbkowej lub w oficynie (zakładając, że tam właśnie mieszkali państwo Chopinowie). Nie jest jednak wykluczone, że ów chrzest z wody odbył się rok wcześniej, tj. 1 czy 2 marca 1809 r., być może nawet w obecności księdza, ale – ze względu na przerwę w prowadzeniu ksiąg metrykalnych w Brochowie – nie został odnotowany.

Kolejną ciekawą sprawą jest dobór rodziców chrzestnych. Pamiętajmy, że w tradycji rodzinnej ojcem chrzestnym Fryderyka Chopina był Fryderyk Skarbek.[19] Tymczasem nic figuruje on w ogóle w akcie chrztu (przypomnijmy: „ceremonialnym”), występuje tu natomiast niejaki Franciszek Grembecki. Rodzice chrzestni zwykle bywali nieco wyższego stanu, co nadawało świetności chrzczonemu dziecku. Chopinowie wybrali dla syna miejscową, bo z Żelazowej Woli, hrabiankę Annę Skarbkównę (siostrę Fryderyka Skarbka) oraz Franciszka Grembeckiego z Cieplin. Hrabiankę znamy była to późniejsza pani Stefanowa Wiesiołowska ze Strzyżewa, blisko zaprzyjaźniona z rodziną Chopinów.

O matce chrzestnej Fryderyka wiadomo od dawna dość dużo, tutaj podajemy więc jedynie nowe ustalenia. Anna-Emila, córka Kacpra Skarbka z jego drugiego małżeństwa z Ludwiką Fengerówną, urodziła się 26 lipca 1793 r. w Komorowie koło Izbicy. 11 kwietnia 1820 r. poślubiła w Brochowie (Idziego) Stefana Wiesiołowskiego (ur. w 1791 r.), właściciela Strzyżewa, w powiecie krotoszyńskim, w Wielkim Księstwie Poznańskim, syna Stanisława i Honoraty z Kiełczewskich. Anna ze Skarbków Wiesiołowska zmarła 4 maja 1873 r. W latach trzydziestych XX wieku jej nagrobek znajdował się w kościele parafialnym w Janinie koło Stopnicy.[20]

Natomiast ojciec chrzestny, Franciszek Grembecki, pozostawał dotąd osobą prawie nieznaną; ostatnie badania rzuciły jednak trochę światła i na tę postać. Urodził się on około 1747 r., w 1785 był burgrabią przedeckim, od 1792 r. pełnił funkcję regenta grodzkiego przedeckiego, a więc mieszkał i działał w rodzinnych, kujawskich stronach Justyny Chopinowej. Spotykamy go także w 1796 r. w metrykach z parafii izbickiej. Grembecki był posesorem (a więc najpewniej dzierżawcą) dóbr Ciepliny, położonych 8 km na południowy wschód od Izbicy, a około 140 km na zachód od Żelazowej Woli. Był zapewne synem Mateusza bądź Józefa; zmarł jako kawaler w swych Cieplinach 27 stycznia 1827 r.

Dlaczego Grembecki został chrzestnym Fryderyka, a kilka lat wcześniej był świadkiem na ślubie Mikołaja i Justyny? Mieszkając w najbliższym sąsiedztwie Izbicy, w której rodzice Justyny spędzili nieomal czterdzieści lat, Franciszek Grembecki musiał być znajomym, jeśli nie przyjacielem Jakuba i Antoniny Krzyżanowskich, dziadków Fryderyka, i z pewnością znał ich dzieci. Nic dziwnego, że Justyna (wówczas już co najmniej półsierota) jego właśnie wybrała do ceremonii ślubu i chrztu.

Ostatnio pojawiło się twierdzenie, że Grembecki mieszkał jako dziedzic w miejscowości Orły (dobra należące do Skarbków, a położone 3 km na południowy zachód od Żelazowej Woli, sprzedane przez Fryderyka Skarbka przed 1832 r.[21]). Autor tego twierdzenia, Czesław Sielużycki, powołuje się na wspomnienia Józefy z Wodzińskich Kościelskiej, opublikowane przez Ferdynanda Hoesicka.[22] Tymczasem w zapisie rozmowy Hoesicka z Kościelską, przeprowadzonej w 1900 r., nie ma ani słowa na temat obecności Grembeckiego w Orłach, a tylko o wyjazdach rodziny Chopinów na wakacje do Orłów (tj. majątku Fryderyka Skarbka)![23]

Właściwie mamy jeszcze jednego kandydata na ojca chrzestnego Fryderyka. Otóż Mikołaj w liście do syna z 16 października 1842 r. użył sformułowania: „Twój ojciec chrzestny, Elsner, który udaje się do Wiednia...”.[24] Należy przyjąć, że mamy tu do czynienia z przejęzyczeniem Mikołaja, inaczej trudno ten fakt wytłumaczyć, chyba, że Mikołaj użył słowa „parrain” w znaczeniu przenośnym „opiekun” (np. na drodze artystycznej).

Żeby sprawę chrztu Chopina jeszcze bardziej skomplikować, przypomnijmy, że napis na tablicy nagrobnej hrabiny Ludwiki Skarbkowej podawał, że była ona „matką chrzestną Fryderyka Chopina”. Na płycie widnieje także napis „Rekonstrukcja pierwotnego napisu”.[25] Nic znamy autora tego napisu ani daty jego powstania, choć jego wygląd wskazuje na połowę XX w. André Clavier, który odkrył ten napis, uznał go za oczywistą omyłkę, jako że w akcie chrztu z Brochowa matką chrzestną jest córka Ludwiki, Anna Skarbkówna (późniejsza Stefanowa Wiesiołowska). Inni także uważali podobnie, skoro napis ten usunięto w latach osiemdziesiątych. Trzeba jednak uznać, że wbrew pozorom napis ten mógł być prawdziwy. Znany akt z Brochowa jest przecież ceremonialnym dopełnieniem pierwotnego chrztu „z wody” (którego zapis nie został odnaleziony). Chrzest „z wody” mógł się odbyć w domu Ludwiki Skarbkowej, bez księdza, można więc wnioskować, że aktu tego dokonała hrabina Ludwika (na przykład wraz z synem Fryderykiem – co tłumaczyłoby zarazem późniejszą tradycję oraz wskazywało na rok 1809 r.). Argumentem przeciwko tej hipotezie byłoby ewangelickie wyznanie Ludwiki, choć może, w sytuacji krytycznej, kościół katolicki dopuszczał taki akt. Należy jednak raczej przypuszczać, że po kilkudziesięciu latach, przy sporządzaniu pierwotnej tablicy, pomylono Ludwikę z jej córką Anną, która była oficjalną matką chrzestną Fryderyka.

To zaskakujące zamieszanie wśród samych osób zainteresowanych sugerowałoby, że w rodzinie Chopinów nie przywiązywano wagi do takich „szczegółów” jak osoby rodziców chrzestnych. Zadziwiający jest również fakt, że Fryderyk Skarbek, choć pisze w swych pamiętnikach o Fryderyku Chopinie jako „jednym z największych geniuszów muzycznych” – nic nie wspomina, by był chrzestnym owego geniusza, a przecież nie pomija żadnej okazji, aby uwypuklić swoją pozycję, rolę i osiągnięcia osobiste.[26]

Sprzeczność pomiędzy zapisem aktu a tradycją rodzinną w kwestii chrzestnego ojcostwa dowodzi także, naszym zdaniem, że w późniejszych latach rodzina Chopinów nie wiedziała, jaką treść ma akt metrykalny, a zatem nie wiedziała też o zapisanej w nim dacie 22 lutego.

Wydaje się, że możemy dzisiaj stwierdzić, że data 1 marca (ewentualnie noc z 1 na 2 marca) jest znacznie bardziej prawdopodobna niż zapisana w aktach data 22 lutego. Korespondencja rodziny Chopinów daje przykłady potwierdzające tę pierwszą datę, w dwóch przypadkach podając tę informację wprost.[27]

Nie wiemy, jak w parafii Brochów prowadzono wpisy do księgi chrztów i urodzeń. Być może ksiądz lub jego pomocnik sporządzał notatki podczas ceremonii, a następnie, po pewnym czasie, kiedy zebrało się więcej wpisów, uzupełniano księgę. Taka procedura mogła, oczywiście, spowodować jednotygodniową pomyłkę w dacie urodzenia, mimo że Mikołaj zgłosił wiek urodzonego kilka tygodni wcześniej dziecka jak najzupełniej poprawnie.

Piotr Mysłakowski


[1] Artykuł pt. Okoliczności urodzin Fryderyka Chopina. Co mówią źródła Piotra Mysłakowskiego i Andrzeja Sikorskiego został opublikowany w nieco zmienionym kształcie w "Ruchu Muzycznym" 2002, nr 20, s. 28-34.

[2] [Ks. T. Bielawski], Listy do redakcji „Słowa". Data urodzin Chopina, "Słowo" (Warszawa) 1893, nr 11, s. 203; Data urodzin Fryderyka Chopina [List ks. T. Bielawskiego], "Echo Muzyczne, Teatralne i Artystyczne" 1893, nr 3, s. 29-30. Redakcja "Echa Muzycznego" publikując list ks. Bielawskiego wyraziła zdziwienie, że ani matka, ani siostry kompozytora nie zareagowały na błędną datę 1 (2) marca 1809 r., opublikowaną w wielu życiorysach kompozytora. List ten wkrótce ogłoszony został także w innych częściach Polski, np. w "Dzienniku Poznańskim" 1893, nr 19, dodatek.

[3] F. Hoesick, Chopin. Życie i twórczość, t. I (1810-1831), Warszawa 1904, s. 23-25.

[4] Jego matka, Ludwika Skarbkowa jak pisał - "naznaczała dzień urodzin moich na 22 lutego, dodając zawsze, iż się gniewała na to, że tak gminne imię, to jest Piotra, sobie przyniosłem, tymczasem urzędowa metryka moja z kościoła św. Jana w Toruniu wyjęta, o siedem dni wprzódy urodzić mi się kazała". Zob. [F. Skarbek], Pamiętniki hrabiego Skarbka, Poznań 1878, s. 3.

[5] J. Sikorski, Wspomnienie Szopena, "Biblioteka Warszawska", t. IV (XXXVI), 1849, s. 515.

[6] H.F. Nowaczyk, Rok 1809 w biografii Fryderyka Chopina, "Ruch Muzyczny" 1999 nr 18 i przypis nr 9.

[7] M. Karasowski, Młodość Fryderyka Chopi­na, "Biblioteka Warszawska" t. IV, 1862, s. 2.

[8] Encyklopedia Orgelbranda, t. V, Warszawa 1861, s. 458.

[9] M.A. Szulc, Fryderyk Chopin i utwory jego muzyczne, Poznań 1873, s. 22.

[10] M. Karasowski, Fryderyk Chopin. Życie listy dzieła, t. I, Warszawa 1882, s. 27; Hoesick, loc. cit.

[11] F. Liszt, Chopin, Kraków 1960, s. 122. Zegarek, prezent od śpiewaczki Catalani, wrę­czony w 1820 roku, nosił napis "Mme Catalani à Frédéric Chopin âgé de 10 ans à Varsovie, le 3 janvier 1820".

[12]  Inskrypcje grobów polskich na cmentarzach w Paryżu. Père Lachaise pod red. A. Biernata, Warszawa 1991, s. 12; M. Karasowski, Młodość Fryderyka Chopina, s. 2.

[13] "Wiek" 1880, nr 48, s. 3; „Biesiada Literacka" 1880, nr 219, s. 162; "Kurier Warszawski" 1880, nr 51, s. 3; "Kłosy" 1880, nr 766, s. 154; M. Mirska, Szlakiem Chopina, Warszawa 1949 (widok pierwotnej tablicy); L. Binental, Chopin. Życiorys twórcy i jego sztuka, Warszawa 1937, s. 131 (zdjęcie nowej tablicy) i s. 153-154; "Echo Muzyczne" 1880, nr 6. Cytowany fragment z "Echa" jest przytoczony w książce: J. Siwkowska, Nokturn czyli rodzina Fryderyka Chopina i Warszawa w latach 1832-1881, t. III, Warszawa 1996, s. 159-160.

[14] Korespondencja Fryderyka Chopina, oprac. B. E. Sydow, t. I, Warszawa 1955, s. 23.

[15] Ibidem, s. 224.

[16] Kuria Metropolitalna Warszawska, Liber Baptizatorum parafii Brochów 1802-1821, s. 414, wpis 2.

[17] Kuria Metropolitalna Warszawska, Akta stanu cywilnego gminy brochowskiej 1810.

[18] H.F. Nowaczyk, Chopin ochrzczony „zwody" w Żelazowej Woli, "Ruch Muzyczny" 1999, nr 14.

[19] Sprawę tego "ojcostwa" omawia H.F. Nowaczyk, Rok 1809 w biografii Fryderyka Chopina, "Ruch Muzyczny" 1999, nr 18.

[20] A. Sikorski, P. Mysłakowski, Rodzina matki Chopina. Mity i rzeczywistość, Warszawa 2000, s. 61.

[21] List Ludwiki, Chopin do Fryderyka z 28 czerwca 1832 r.; Korespondencja Fryderyka Chopina, t.1, s. 215.

[22] Cz. Sielużycki, Mikołaj Chopin a metrykalna data urodzin jego syna..., s. 32 i przypis 25.

[23] F. Hoesick, Słowacki i Chopin. Z zagadnień twórczości, t.1, Warszawa 1932, s. 129.

[24] Korespondencja Fryderyka Chopina, t. II, s. 70. W oryginale: "Ton parrain, Elsner, qui doit aller à Vienne..."

[25] Zob. fotografię tej płyty w: A. Clavier, Dans l'entourage de Chopin, t. II, Lens 1984, s. 37.

[26] F. Skarbek, Pamiętniki..., s. 10.

[27] List Justyny Chopinowej do Fryderyka z Warszawy w lutym 1837 r. oraz list Ludwiki Jędrzejewiczowej z Warszawy 21 marca 1842 r.; Korespondencja Fryderyka Chopina, t. I, s. 296, t. II, s. 57.