Listy Chopina Listy Chopina

Mikołaj Chopin do Fr. Chopina w Paryżu

[Warszawa, 11 kwietnia 1835]

Nadawca: Chopin Mikołaj (Warszawa)

Adresat: Fryderyk Chopin (Paryż)


Moje drogie dziecko. Nie czekam na Twój list, który z pewnością nadejdzie niebawem, i piszę do Ciebie słów kilka. U nas wszystko bez zmian, to znaczy, czujemy się dosyć dobrze, i rad jestem, żeś przebył karnawał bez żadnej słabości. Moje dziecko, oszczędzaj Twe zdrowie, nie czyń nic kosztem potrzebnego wypoczynku; jestem przekonany, że żaden inny wybryk nie może Ci zaszkodzić, bo sobie nań nie pozwolisz, znam Cię dostatecznie. Poczciwy Twój przyjaciel, którego ściskam z całego serca, dobrze robi, że zatrzymuje Cię w domu, ile tylko można, i Ty również dobrze robisz, że nie przeciążasz się lekcjami i kształcisz swój geniusz przez nowe utwory mogące coraz bardziej rozpowszechniać Twoją metodę i wyróżniać Cię spośród innych kompozytorów. Nie doniosłeś jeszcze, czy skończyłeś Twój 3 Koncert i czy każesz drukować pierwszy, myślę, że ten z pewnością będzie się podobał; pierwotna dedykacja, zdaje mi się, z powodu intrygi nie doszła do skutku, dla kogo zatem ją rezerwujesz? Dziwi mię, że dotychczas nie miałeś sposobności zbliżyć się do gruszki, musi być ku temu jakaś żyjąca przeszkoda. Czy byś nie mógł jej przezwyciężyć? Chociaż Tobie o to nie chodzi, ma to zawsze znaczenie dla pozorów. — Kalkbrenner udaje się więc do Wiednia, bardzo rad jestem, że wie, iż masz tam znajomych. Niemieckie pisma zapowiedziały, że przyjedzie tutaj; chętnie go zobaczę, a może nawet usłyszę. Nie [...] słyszałem p. Lafont, bo noga moja nie stanęła w teatrze od Twojego ostatniego koncertu; mało mię obchodzi, co się tam dzieje. Czytając opis wieczoru, który Ci narzucono [...] u Ciebie, domyślam się, że Cię to kosztowało sporo pracy, lecz cóż począć, gdy Ci się narzucają; należy nadrabiać miną, i ja jestem za to wdzięczny, gdyż powoduje to gawędki, które się rozchodzą; a gdy się jest pod pewnym względem jednym z pierwszych, nie można się, bądź co bądź, pod innym pokazywać inaczej. Siostry piszą do Ciebie; wydaje mi się, że są szczęśliwe, oby nimi zawsze były. Piszą Ci one o Bobo; istotnie, nie widziałem nigdy, żeby dziecko, tak jak ono, drżało na widok skrzypiec, a gdy się mu je poda, to niesposób odebrać bez wielkich krzyków; a pośród pensjonarzy wyróżnia i pieści tych, którzy na tym instrumencie grają. A propos, nasz projekt pojechania do [wód] trwa nadal, ale moje zajęcia i połóg Ludwiki przeszkodzą nam, jeżeli otrzymam pozwolenie wyjazdu w ostatnich dniach lipca. Co zamierzasz robić do tego czasu, w którą stronę się obrócisz? Powiedz lekarzowi Potockiego, żeby napisał do swojej matki; rodzina Jasia zdrowa. Alfons wrócił z Berlina; zdaje się, że tutaj zostanie. Dworaczek Cię ściska. Ojciec Łusi i ona sama mają się bardzo dobrze. Jawurek, Elsner, Żywny pozdrawiają Cię, a my Cię ściskamy z całego serca. Ch


Oryginał:
Mon cher Enfant, je n'attends pas ta lettre qui sûrement ne tardera pas à nous venir, pour t'écrire quelques mots. Notre situation est toujours la même, c'estr-à-dire que nous sommes en assez bonne santé et je suis bien aise que tu aies passé le carnaval sans indisposition. Mon enfant, ménage ta santé, ne prends rien sur le repos nécessaire, je suis bien persaudé que nul autre excès ne peut te nuire, car tu ne t'en permets pas, je te connais assez. Ton bon ami que j'embrasse de tout mon coeur, fait très bien de te retenir chez toi autant que possible et tu fais aussi très bien de ne pas te surcharger de leçons et de cultiver ton génie par de nouvelles productions qui peuvent de plus en plus propager ta méthode et te distinguer des autres compositeurs. Tu ne nous as pas encore marqué si tu as fini ton 3-me Concert et si tu fais imprimer le premier, je crois que celui-ci ne manquera pas de plaire; la première dédicace, par intrigues je crois, n'a pas eu lieu, ainsi à qui la réserves-tu? Je trouve surprenant que jusqu'à ce moment tu n'aies pas eu l'occasion zbliżyć się do gruszki, il faut que de ce côté-là il se trouve un obstacle vivant. Ne pourrais-tu le vaincre? Quoique tu ne tiennes pas à cela, c'est cependant toujours quelque chose pour le relief. Kal [kbrenner] va donc à Vienne, je suis bien aise qu'il sache que tu y as des connaissances. Des feuilles allemandes ont annoncé qu'il viendrait ici; je serai charmé de le voir, et peut-être même de l'entendre. Je n'ai ni [...] entendu M-r Lafont, car je n'ai pas mis le pied au théâtre depuis ton dernier concert [...] s'y passe m'intéresse fort peu. En lisant la description de la soirée forcée [...] chez toi, j'ai bien pensé ce que cela t'avait coûté le travail de quelque temps, [mais que] faire quand on vous tombe sur le corps, il faut faire bonne mine et je t'[en] sais bon gré, car cela cause des bavardages qui se répandent — et quand on est en quelque sorte un des premiers d'un côté, on ne peut pas se montrer autrement de l'autre, coûte que coûte. Tes soeurs t'écrivent, je les crois heureuses, puissent-elles l'être toujours. Elles te parlent du Bobo; effectivement je n'ai jamais, vu un enfant tressaillir comme il fait à la vue d'un violon et quand on le lui donne, on ne peut venir à bout de le lui ôter sans qu'il jette des hauts cris, et parmi mes pensionnaires il discerne et cajole ceux qui jouent de cet instrument. À propos, notre projet d'aller aux [eaux] existe encore, mais mes occupations et les couches de Louise ne nous permettront pas, si j'obtiens une permission, de partir avant les derniers jours de juillet. Que penses-tu faire jusque-là, de quel côté te tourneras-tu? Dis au médecin de Potocki d'écrire à sa mère; la famille de Jaś se porte bien; Alphonse est revenu de Berlin, il paraît qu'il restera ici. Dworzaczek t'embrasse. Le père de Lucie ainsi qu'elle se porte fort bien. Jawurek, Elsner, Żywny te font des compliments et nous, nous t'embrassons de tout coeur. Ch.
Nadawca Adresat