Listy Chopina Listy Chopina

Mikołaj Chopin do Fr. Chopina w Paryżu

[Warszawa, początek 1834]

Nadawca: Chopin Mikołaj (Warszawa)

Adresat: Fryderyk Chopin (Paryż)


Moje drogie dziecko. Zaczynałem się o Ciebie niepokoić, gdyż Twój list z 7-go otrzymaliśmy dopiero 18-go, lecz łatwo mi zrozumieć, że zajęcia Twe nie pozwoliły Ci wcześniej do nas napisać. Nie wiem, skąd Ci przyszło na myśl, że chorowałem? Nie, mój drogi, zdaje mi się przecież, że Ci pisałem, iż zdrowie nasze jest tak dobre, jak tylko być może w naszym wieku, i że nie tracimy nadziei zobaczenia Ciebie pewnego dnia; tylko szanuj się, nie przeciążaj pracą, ceremonialnymi wizytami i długimi przyjęciami wieczornymi. Wiem, że wszystko to robisz dla zdobycia imienia a także dla rozrywki. Żałuję prawdziwie, że nie masz przy sobie dobrego przyjaciela, bo sądząc z tego, co nam donosisz, poprzednio nie dobrze trafiłeś, ostatecznie nie można przyjmować wszystkich w pokoju zadymionym, zwłaszcza gdy się samemu — tak jak Ty — nie pali. Smutno jednak nie mieć u siebie do kogo przemówić słowa. To, co piszesz o swych zasadach, sprawia mi przyjemność. Tak, drogie moje dziecko, młody człowiek łatwo może pobłądzić, jeśli sam nad sobą nie czuwa. Mogłoby się zdarzyć, że Twój talent i Twoja uprzejmość w obcowaniu zrobią na kimś wrażenie; unikaj w swoim wieku jakiegoś fałszywego kroku, nie daj się wplątać w żadną intrygę, mogłoby Cię to narazić na wiele przykrości. Wreszcie, bądź zawsze przezorny i nie dawaj powodu do plotek; znasz ten tak zwany wielki świat, który widziany z bliska, jest bardzo mały, lecz trzeba go brać takim, jakim jest, i milczeć. — Ale mówmy o czym innym. Twoja starsza siostra jest zadowolona i szczęśliwa, śliczne dziecko utrwaliło związek między nią a mężem. Młodsza, być może, nie pozostanie długo z nami. Twój przyjaciel Barc[iński] oświadczył się o nią i otrzymał nasze zezwolenie. Drogie dziecko — oby była tak szczęśliwa, jak na to zasługuje i jak my tego pragniemy. A jak się układają Twoje sprawy, moje dziecko? Czy możesz odłożyć kilka groszy (to zwykła moja piosenka)? Nie opuszczaj żadnej sposobności, słuchaj mnie, ciułaj sobie powoli fundusik, ale radziłbym Ci umieścić go w papierach, które mógłbyś zrealizować w każdej chwili. Co myślisz robić podczas lata? czy zamierzasz udać się w małą podróż po Niemczech, jak Ci radzono, czy raczej zostaniesz spokojnie w Paryżu, jeśli nie brak Ci lekcji? Wprawdzie dla dodania bodźca krytykom niemieckim nieźle by było, gdyby mogli Twe dzieła usłyszeć w Twym własnym wykonaniu, i być może, wróciłyby Ci się koszta podróży. W tej sprawie nic Ci nie radzę, masz dosyć rozsądku, by postąpić właściwie. Brykczyński jeszcze nie otrzymał swych książek i nie ma o nich żadnych wiadomości, nie wie, co się z nimi stało. Postaraj się czegoś o nich dowiedzieć. — Mój drogi, nie żałuj opłaty za listy, staraj się wynagradzać nam swą nieobecność tak często, jak tylko będziesz mógł; gdy mówisz nam o sobie, zdaje się nam, jakbyśmy rozmawiali z Tobą, i te drobne szczegóły, które nam przesyłasz, sprawiają przyjemność zarówno nam, jak wszystkim, którzy Ci dobrze życzą. Twój przyjaciel Tytus jest u siebie na wsi, zdaje się, że Ci przesłałem jego adres. Stary Jawurek jest niebezpiecznie chory; Elsner udziela lekcji napracowawszy się przez całe życie. Zamiary Ludwiki są bardzo piękne lecz bardzo trudne do urzeczywistnienia w tak krótkim czasie, jak ona sobie to wyobraża. Ostatecznie wszystko to powinno Ci dowodzić, że myślimy o Tobie, że Cię kochamy z całego serca. Twoja kochająca matka i ja ściskamy Cię bardzo serdecznie Ch. O ile — jako samotny — podzielisz z kimś Twe mieszkanie, wybieraj dobrze i bądź pewien jego prowadzenia się, bo wszędzie spotkać można wilka w jagnięcej skórze, zwłaszcza w wieku, w którym żyjemy.


Oryginał:
Mon cher Enfant, je commençais à avoir de l'inquiétude sur ton compte, car ta lettre du 7 ne nous est parvenue que le 18, mais je conçois facilement que tes occupations ne t'ont pas permis de nous écrire plus tôt. Je ne sais d'où t'est venu de penser que j'étais malade, non, mon bon ami, il me semble, cependant t'avoir dit que notre santé était aussi bonne qu'elle peut-être pour notre âge et nous ne perdons pas la douce espérance de te revoir un jour; seulement ménage-toi, ne t'accable pas par le travail, par les visites de convenance et les longues soirées. Je sais que tout cela est pour faire ta réputation et en même [temps] pour te distraire. Je suis vraiment fâché que tu n'aies pas un bon ami avec toi, d'après ce que tu nous marques, ce n'était pas ce qu'il te fallait, car enfin on ne peut pas recevoir tout le monde dans une chambre enfumée, surtout toi qui ne fumes pas. Il est cependant triste, étant chez soi, de n'avoir pas à qui dire un mot. Tu me fais plaisir en me parlant de tes principes. Oui, mon cher enfant, un jeune homme peut facilement s'égarer s'il ne veille sur lui-même. 11 pourrait arriver que ton talent et ton aménité fassent impression et à ton âge, évite la disconvenance, ne donne lieu à aucune intrigue, cela pourrait te causer bien du désagrément. Enfin sois toujours prudent et ne donne lieu à aucune intrigue; tu connais ce soit-disant grand monde qui, vu de près, est bien petit, mais on le voit tel qu'il est en silence. — Parlons d''uatre chose; ta soeur aînée se trouve contente et heureuse, un charmant enfant resserre son union. La cadette ne sera peut-être pas longtemps avec nous. Ton ami Barc[iń-ski] en a fait la demande et nous avons donné notre consentement. La chère enfant, puisse-t-elle être aussi heureuse qu'elle le mérite et que nous le souhaitons. — Quant à toi, mon enfant, comment vont tes affaires? Peux-tu mettre quelques sous de côté (c'est mon refrain)? N'en néglige pas l'occasion, crois moi, fais-toi peu à peu un petit fonds, mais je te conseillerais de le mettre en effets que tu réaliserais quand tu voudrais. Que penses-tu faire pendant la belle saison, ne ferais-tu pas un petit voyage en Allemagne comme on te l'a conseillé, ou plutôt resteras-tu tranquillement à Paris, si les leçons ne te manquent pas? Il est vrai que poutr donner matière aux critiques allemands, il n'y aurait pas de mal s'ils pouvaient entendre tes ouvrages exécutés par toi-même et il pourrait bien se faire que tu gagnasses les frais du voyage. Je ne te conseille rien là-dessus, tu as assez de discernement pour agir à propos. Brykczyński n'a pas encore reçu ses livres et n'en a aucune nouvelle, il ne sait ce qu'ils sont devenus. Tâche de t'en informer. Mon bon ami, ne regrette pas un port de lettre, dédommage-nous de ton absence aussi souvent que tu le pourras; en nous parlant de toi, nous croyons converser avec toi et ces petits fragments que tu nous envoies nous font plaisir et à tous ceux qui te veulent du bien. Ton ami Titus est à sa campagne, je crois t'avoir envoyé son adresse. Le vieux Javourek est dangereusement malade; Elsner donne des leçons après avoir travaillé toute sa vie. Les idées de Louise sont fort belles, mais très difficiles à réaliser aussi promptement qu'elle se le figure. Enfin tout cela doit te prouver que nous pensons à toi, que nous t'aimons de tout coeur. Ta tendre mère et moi nous t'embrassons bien tendrement. Ch. Comme tu es seul, si tu partages ton logement avec quelqu'un, choisis bien et sois sûr de sa conduite, partout il se trouve des loups couverts de peaux d'agneaux surtout dans le siècle où nous vivons.
Nadawca Adresat