Listy Chopina Listy Chopina

Do Tytusa Woyciechowskiego w Poturzynie

Warszawa, w sobotę dn. 27 grudn. 1828

Nadawca: Fryderyk Chopin (Warszawa)

Adresat: Woyciechowski Tytus (Poturzyn)


Najdroższy Tytusie. Leniłem się aż do chwili, w której uczucie przyjaźni górę nad nałogiem wzięło. Chcąc, abyś list ten na pierwszego i 4-go stycznia miał w domu, choć zaspany, wziąłem się do pióra. Nie będę ci tej kartki obarczał mnóstwem komplementów, wyszukanych życzeń,, ordynaryjnych częstokroć konceptów, bo mnie znasz i ja Cię znam; w tym to szukaj przyczyny milczenia. Max dokładną dał mi wiadomość o Tobie i o zdrowiu twej Mamy nazajutrz po przyjeździe swoim do Warszawy. Przechodząc do Uniwersytetu wpadł zaraz do mnie i z wielkim zapałem hrubieszowskie strony wspominał. Przednie były niektóre jego opisy, między innymi, o twojego sąsiada, co wrócił z Paryża, gdym go zapytał, „fryzuje się", odpowiedział krótkim serio-akcentem. — U pani Pruszak znów ma być komedia; dano mi jakąś rolę Pedra w Les projets de mariage par Duval. Po nowym roku wyjeżdżają na dwa śluby, jeden panny Skarżyńskiej (krakowianki) z Łuszczewskim, a drugi panny Skarżyńskiej ze Studzieńca, nb. najstarszej, z nie wiem kim. Wiem, że kiwniesz głową w tym miejscu i powiesz, co ten Fryc mi za bajdy prawi, ale jużem napisał, nie zmażę, bo nie mam czasu do przepisywania. — Z innej wsi nowina, że Jędrzejewicz w Paryżu został członkiem jakiegoś towarzystwa, (podobno geograficznego. — Jednak to, co Cię najwięcej zajmie, jest, że ja, biedny, ja muszę dawać niby lekcje. Przyczyna tego jest następująca. N. lia fatto infelice la signorina governante, delia Casa, nella strada Marszałkowska. La signorina governante [h]a uno bambino nell'ventre, e la Contessa sive la padrona non vuole vedere di piu seduttore. II migliore evento é, che credevano avanti, che tutto e apparito, ch'il seducente son io perche io ch'era piu d'un messo a Saniki, e sempre andava colla governante camminar nell'giardino. Ma andar'e camminar'e niente di piu. Ella non e incantante. Niedołęga io, non ho avuto alcuno apetito[1] na szczęście dla mnie. Madama Pruszak namówiła Mamę i Papę tak, że daję lekcje. — Oleum et operam perdidi.[2] Ale niech się dzieje, co chcą. Rondo à la Krakowiak skończone w partycji. Introdukcja oryginalna, więcej niż ja cały ż bajowym surdutem. Ale Trio jeszcze nie skończone. Na górze już jest pokój mający mi służyć ku wygodzie, z garderóbki schody do niego wyprowadzone. Tam mam mieć stary fortepian, stare biurko, tam ma być kąt schronienia dla mnie. Osierociałe Rondo na 2 pantaliony znalazło ojczyma w osobie Fontany (możeś go kiedy u mnie widział, chodzi on do Uniwersytetu), przeszło miesiąc się uczył, ale się nauczył, i niedawno u Bucholtza doświadczyliśmy efektu, jaki by sprawić mogło. Mogło, dlatego że niezupełnie stroiły pantaliony, nie zawsze dopisywało czucie i te wszystkie drobnostki, co wiesz, ile odcienia każdej nadają rzeczy. Od tygodnia nicem nie napisał ani dla ludzi, ani dla Boga. Latam od Anasza do Kaifasza i dziś jestem u Wincengerodowej na wieczorze, skąd jadę na drugi do Panny Kickiej. Wiesz, jak to wygodnie, kiedy się spać chce, a tu proszą o improwizacją. Dogódźże wszystkim! — Rzadko zdarzy się myśl podobna tej, co nieraz rano na Twoim pantalionie tak snadnie weszła mi pod palce! — Gdzie ruszyć, Leszczyńskiego nędzne instrumenta, bom ani jednego nie widział, co by się zbliżył głosem do pantalionu twej Siostry albo do naszych. — Wczoraj rozpoczął się teatr polski Preciozą, a francuski przez Rataplan. Dziś Geldhdb, jutro Ślusarz. Ja jutro, jako w niedzielę, u P. Pruszak na obiedzie. Mówił mi Kostuś, żeś do niego pisał, nie myśl, żebym się krzywił, żeś do mnie nie pisał; znam twoją duszę, o papier nie stoję; a jeżeli tyłem Ci już bez sensu nabazgrał, to jedynie dlatego, żeby Ci przypomnieć, że tak cię mam w sercu jak dawniej, że ten sam Fryc jestem co dawniej. F. Chopin. Nie lubisz, żeby cię całować. Dziś pozwól mi tego. Najlepszego zdrowia Twej Mamie od całego domu. — Brata uściśnij. Żywny wam się kłania. 9 września w Sannikach u Pruszaków przerobiłem Rondo C-dur na 2 fortepiany (dotąd nie wydane). Trio g-minor niezupełnie skończone.


[1] N. lia fatto... apetito — N. unieszczęśliwił pannę guwernantkę w domu przy ul. Marszałkowskiej. Panna ma dziecinę w brzuszku, a hrabina, czyli pani domu, nie chce widzieć więcej uwodziciela. Ale najlepsze w tym, że poprzednio myślano, iż rzeczywiście wydawało się, jakobym ja był uwodzicielem, ponieważ byłem dłużej niż miesiąc w Sannikach i zawsze z guwernantką wychodziłem do ogrodu na przechadzkę. Ale chodziłem na przechadzkę i nic więcej. Ona nie jest zachwycająca. Ja, niedołęga, nie miałem apetytu. (Przekł. Jach., s. 35.) W oryginale kilka błędów ortograficznych, składnia jest wadliwa.
[2] oleum et operam perdidi (łac.) — straciłem tylko czas.
Nadawca Adresat