Gatunki Gatunki

Koncert

Pomiędzy nowymi jego dziełami ma być Koncert w f-moll,
godny iść w rzędzie z dziełami najpierwszych Europy muzyków

(Koźmian, 1829) 

Chopin skomponował dwa koncerty fortepianowe, które powstały w następującej kolejności:

Warto zauważyć, że numery opusów tych utworów nie oddają chronologii komponowania obu dzieł i wynikają jedynie z kolejności ich publikacji. Stąd też napotkać można mylące określenia: I Koncert e-moll, II Koncert f-moll.

Koncerty Chopina uważane są powszechnie za szczytowe osiągnięcie tzw. warszawskiego okresu twórczości (dzieciństwo i młodość do wyjazdu z Polski w listopadzie 1830). Kompozytor pracował nad nimi w ciągu około jednego roku - od jesieni 1829 do jesieni 1830. Miał wtedy 19-20 lat, są to zatem dzieła bardzo młodego jeszcze artysty, który osiągnął w nich zaskakującą dojrzałość. Oba koncerty od chwili powstania zdobyły rozgłos i do dziś należą do ścisłego kanonu pianistycznego pośród najsławniejszych koncertów romantycznych.

Chopin skomponował je w stylu "koncertu brillant", a więc odwołując się do gatunku modnego w czasach jego młodości. Tego typu koncerty na fortepian i orkiestrę tworzyli najlepsi ówcześni pianiści, m. in. Hummel, Weber, Moscheles, Field, Kalkbrenner (któremu dedykowany został Koncert e-moll), Ries czy Dobrzyński. Gatunek ten wiązał się ze stylem brillant, królującym wówczas wśród pianistów-wirtuozów, stylem odznaczającym się wielką brawurą, błyskotliwością i popisem technicznym, a także skłonnością do śpiewnych, sentymentalnych tematów. Młody Chopin przejął i rozwinął wiele cech tego stylu.

Zarówno Koncert f-moll, jak i Koncert e-moll są bez wątpienia najpiękniejszymi przykładami konwencji "koncertu brillant". Mimo dających się stwierdzić dość licznych podobieństw do stylu Hummla, Fielda, Moschelesa czy Kalkbrennera Chopin całkowicie góruje nad tymi kompozytorami głębią i oryginalnością swojego stylu. Ten osobisty, indywidualny styl młodego twórcy w pełni dochodzi do głosu po raz pierwszy właśnie w Koncertach, które - nie przestając być brillant - są jednak przede wszystkim romantyczne, poetyckie, młodzieńczo żarliwe i świeże, pisane w okresie pierwszej miłości Fryderyka do Konstancji Gładkowskiej.

Są to utwory trzyczęściowe, w ogólnym zarysie formy zgodne z klasycznym wzorcem koncertu: pierwsza część to forma sonatowa, druga jest częścią w tempie powolnym, trzecia ma formę ronda w tempie szybkim. Dominuje wirtuozowska i silnie wzbogacona ornamentyką partia fortepianowa, rola orkiestry jest ograniczona.

Koncert f-moll uchodzi za bardziej liryczny, wręcz intymny i delikatny. Szczególną sławą cieszy się jego część druga (Larghetto) - "przybytek miłości i spokoju" (Iwaszkiewicz), uważana za muzyczne wyznanie miłosne. Finałowe Allegro vivace jest mazurkiem, przynoszącym stylizację elementów kujawiaka i mazura.

Późniejszy o około pół roku Koncert e-moll jest dziełem szerzej zakrojonym, napisanym z wielkim pianistycznym rozmachem i blaskiem. Ogólną koncepcją nie różni się od swego poprzednika. Tchnąca "epickim oddechem" część pierwsza (Allegro maestoso) wykorzystuje trzy tematy, część druga (Romance) "jest to jakieś dumanie w piękny czas wiosnowy, ale o księżycu" (według słów Chopina), finałowe Rondo tym razem okazuje się stylizacją innego polskiego tańca narodowego - krakowiaka, potraktowanego tu z wyjątkową, wirtuozowską brawurą.

Oba Koncerty Chopin wykonał publicznie krótko po ich ukończeniu, w Teatrze Narodowym w Warszawie, w marcu i październiku 1830 r.


Czy skończyłeś swój 3-ci koncert?
(Mikołaj Chopin w liście do syna)

Allegro de concert A-dur op. 46 należy do najrzadziej wykonywanych utworów Chopina, choć jest kompozycją pod pewnymi względami nader interesującą. Geneza dzieła wiąże się z planami skomponowania trzeciego koncertu fortepianowego. Z zamiarem takim nosił się Chopin w pierwszych latach po wyjeździe z Polski, niestety jednak nigdy nie doszło do realizacji pomysłu. Owocem tych zamierzeń stała się samodzielna, jednoczęściowa kompozycja na fortepian solo, zatytułowana  Allegro de concert, ukończona i wydana w 1841 r.

Dzieło nosi wyraźne ślady twórczych pomysłów napisania utworu na fortepian i orkiestrę: początkowe takty sprawiają wrażenie wyciągu fortepianowego z ekspozycji orkiestrowej. Całość utworu łączy pianistyczną efektowność (nawiązanie do zarzuconego już w tym czasie przez Chopina stylu brillant) z fragmentami kantylenowymi, bogato zdobionymi. Mimo tych walorów Allegro de concert A-dur nie zdołało zdobyć większego uznania wśród pianistów i krytyków, zachowując pozycję utworu osobliwego, nieprzekonującego. Według świadectwa jednego z biografów kompozytora Chopin miał się wyrazić o tej kompozycji w następujący sposób: "Otóż to pierwsza będzie sztuka, którą po powrocie do kraju w wolnej Warszawie na mym pierwszym zagram koncercie".

Artur Bielecki

 

 

 
Kompozycje: