KOMPOZYCJE kompozycje

Scherzo cis-moll incypit

Gatunek: Scherzo

Tonacja: cis-moll

Opus lub numer Wydania Narodowego: op. 39

Data powstania: 1839

Wg Paderewskiego: V/3

Wg Turło: 199

Obsada: fortepian

Utwór dedykowany:

Adolf Gutmann

Źródła rękopiśmienne:

Scherzo cis-moll; Kopia edycyjna

 

Ostatnim z utworów zainspirowanych Majorką i klimatem Valldemossy było Scherzo cis–moll. Tam z pewnością naszkicowane (w styczniu proponował Chopin Pleyelowi wydanie utworu) – ukończone zostało dopiero wiosną w Marsylii. Pracę nad rękopisem przerwał niespodziewanie silny nawrót choroby. Już od pierwszych taktów pytania czy okrzyki są niczym presto con fuoco rzucane w pustą, głuchą przestrzeń. A zaraz po nich pojawiają się ostre i zdecydowane motywy głównego tematu scherza, grane fortissimo i risoluto w podwójnych oktawach [t.25–56].

Muzyka oddana dzikiemu szaleństwu, tajemniczo cichnąca, by za moment wybuchnąć powrotem agresywnych oktaw. A potem: zwolnienie tempa, ściszenie. Jak głos z innej przestrzeni odzywa się skupiona i surowa muzyka chorału przerywanego zwiewnymi pasażami brzmień kuszących swoją dźwiękową urodą [t.152–191].

Chorał będzie powracał wielokrotnie, a wraz z nim owe zwiewne girlandy brzmień. Wróci też temat oktawowy. I wydawać się będzie, że to już repryza obwieszczająca zbliżanie się finału. Ale Chopin nie poprzez ten kształt najprostszy wypowiedział swoje scherzo. Po raz kolejny wraca trio wypełnione chorałem. Przy powtórzeniu jego śpiewu z twardego E–dur osunie się w łagodne, ale smutne i tajemnicze (wypowiedziane sotto voce) – e–moll [t.494–514]. Wygłosem odmienionego w ten sposób tematu staną się naznaczone tajemniczością i oczekiwaniem – ulatujące w górę, w ciszy zupełnej, znaki zapytania [t.526–539]. I następuje moment szczególnie piękny w całym scherzu: apoteoza chorału. Ciągiem spokojnie kroczących ku górze akordów (teraz w Cis–dur) muzyka osiąga ekstazę [t.542–567].

Finał rozgrywa się w dwu partiach. Bieg ku zakończeniu rozpoczynają pasaże rwące się w górę klawiatury, kończy zaś całość seria akordów przynoszących wyrazisty gest zamknięcia w tonacji zwycięskiej, przeobrażonej z cis–moll w Cis–dur [t.628–649].

Wydane jako opus 39 Scherzo cis–moll zadedykowane zostało Adolfowi Gutmanowi. Był jednym z ulubionych uczniów Chopina, ku zgorszeniu lub zazdrości innych, gdyż, ich zdaniem, talentem nie błyszczał. Chopin cenił go – co może dziwne – za siłę uderzenia. Wilhelm von Lenz wspomniał swego kolegę nie bez złośliwości: „Silny jak lew i zdrowy jak dąb – imponował Chopinowi siłą fizyczną. On jeden miał przy tym możliwość uderzenia równocześnie wszystkich dźwięków akordu z szóstego taktu lewej ręki. Chopin musiał ów akord na swym pleyelu arpedżiować...” Gutmanowi powierzył też Chopin prawykonanie scherza w gronie przyjaciół. Lenz przypuszcza, iż uczynił to, by pokazać potrzebną utworowi potęgę brzmienia. Ale na koncercie nazywanym „majorkańskim”, który dał Chopin w lutym roku 1841 w Sali Pleyela, wykonał scherzo sam.

Autor: Mieczysław Tomaszewski
Cykl audycji "Fryderyka Chopina Dzieła Wszystkie"
Polskie Radio II


 
Opus

The Real Chopin »

Kevin Kenner

Scherzo cis-moll op. 39
 
Galeria »
 
mini