KOMPOZYCJE kompozycje

Polonez c-moll incypit

Gatunek: Polonez

Tonacja: c-moll

Opus lub numer Wydania Narodowego: op. 40 nr 2

Data powstania: 1838/1839

Wg Paderewskiego: VIII/4

Wg Turło: 153

Obsada: fortepian

Utwór dedykowany:

Julian Fontana

 

Drugi z Polonezów op. 40, c–moll, został skomponowany, jak się przypuszcza, w ciemnej atmosferze wnętrza klasztoru kartuzów w Valdemossie. Trudno jego ton podstawowy inaczej określić, niż uczynił to Ferdynand Hoesick, pisząc o „ponurości nastroju”, który z muzyki tej emanuje, o jej melancholii i „polocie pełnym tragizmu”.

W temacie inicjalnym – wybijanym oktawami w basie  (pierwszy raz sotto voce, przy powtórzeniu zaś w pełnym i groźnym forte) – Zdzisław Jachimecki usłyszał gniewnie ironiczną odpowiedź na skomponowanego dziesięć lat wcześniej przez Karola Kurpińskiego wiernopoddańczego Poloneza Witaj królu – skomponowanego na koronację cara Mikołaja na tak zwanego króla Polski. Istotnie temat Chopina stanowi mollową i mroczną replikę tematu Kurpińskiego, który – taka jest ironia dziejów – za rok skomponuje pieśń bojową, powstańczą. Warszawiankę.

Pasja i owa „gniewność” Chopina jeszcze silniej dochodzi do głosu w temacie dopełniającym. Trio otrząsa się z ponurości. Melodię (w As–dur), prowadzi teraz głos górny, ściszony, powstrzymywany i na moment jakby prześwietlony dalekim wspomnieniem. Ale i tutaj wkradają się niespodziewanie akcenty grozy czy gniewu. Na koniec: repryza. Wraca więc temat inicjalny. Ale jakże odmieniony! Wzmocniony kontrmelodią i grany fortissimo brzmi jak memento.

Z dwu Polonezów op. 40 sławę i niezwyczajną popularność osiągnął pierwszy, A–dur. Podobno na wielką estradę wprowadził go Franciszek Liszt, który niezmiernie lubił go grywać. Polonez c–moll pozostał w cieniu pierwszego. Oba dedykowane zostały – w akcie wdzięczności i przyjaźni – Julianowi Fontanie. Zachował się list Chopina, pisany do przyjaciela już z Marsylii, z którego można się domyślać, że Polonez c–moll nie w pełni zyskał aprobatę dedykanta. Nie spodobała mu się partia środkowa tria  i, co zastanawiające, Chopin wprowadził do rękopisu poprawki. Chyba także zadziwić się musiał Fontana nad posępnością utworu. „Na twój list, prawdziwy i szczery – pisał Chopin – masz odpowiedź w drugim Polonezie. Nie moja to wina, żem jak ten grzyb, (podobny do szampiniona), co truje... Wiem, żem się nikomu na nic nie przydał – ale też i sobie nie na wiele co...”

Autor: Mieczysław Tomaszewski
Cykl audycji "Fryderyka Chopina Dzieła Wszystkie"
Polskie Radio II


 
Opus

The Real Chopin »

Kevin Kenner

Polonez c-moll op. 40 nr 2
 
Galeria »
 
mini