KOMPOZYCJE kompozycje

Nokturn H-dur incypit

Gatunek: Nokturn

Tonacja: H-dur

Opus lub numer Wydania Narodowego: op. 32 nr 1

Data powstania: 1836-1837 (1835-1837?)

Wg Paderewskiego: VII/9

Wg Turło: 116

Obsada: fortepian

Utwór dedykowany:

Kamila Billing De Courbonne

 

Nokturny opus 32 nie wzbudziły wprawdzie tylu zachwytów, co oba poprzednie opusy, lecz wśród utworów tego gatunku zajmują miejsce godne. Szczególnie pierwszy z nich, utrzymany w tonacji H–dur. Jest on utworem zaskakującym i na tym chyba właśnie polega rola jego dramaturgii. Zaczyna się spokojnym śpiewem fortepianu, granym dolcesostenuto. Jednak już w pierwszych taktach, pojawia się nagła pauza i fermata – która powinna i niepokoić, i ostrzegać. Temat wraca parokrotnie – zawsze przerywany, potem zaś następuje „katastrofa”. Tak właśnie ostatnie sześć taktów nokturnu nazwał w swej interesującej interpretacji utworu Paolo Emilio Carapezza. Trudno o lepsze określenie tego momentu. Zdaniem Hunekera „działa on rzeczywiście jak uderzenie bębna w tragedii”.

Nie ma interpretacji, która by nie popadła w zadziwienie. Według Hoesicka „złowieszczy recytatyw” przynosi zakończenie „urągające wszelkim regułom”. Hedley przypuszcza, że taką kolej rzeczy wywołać mógł jedynie jakiś zatajony przez Chopina, nieznany nam program literacki, oczywiście tragiczny: być może romans zakończony krwią. A równocześnie pisze to ten sam chopinolog, który wyśmiewał się z przymierzania wątku ballady A. Mickiewicza Świtezianka do muzyki chopinowskich ballad. Pewnym jest, iż kształtu tego dziwnego, a wspaniałego i poruszającego nokturnu zasady czysto muzyczne nie wyjaśnią.

Autor: Mieczysław Tomaszewski
Cykl audycji "Fryderyka Chopina Dzieła Wszystkie"
Polskie Radio II


 
Opus

The Real Chopin »

Kevin Kenner

Nokturn H-dur op. 32 nr 1
 
Galeria »
 
mini