Gatunek: Nokturn
Tonacja: b-moll
Opus lub numer Wydania Narodowego: op. 9 nr 1
Data powstania: 1830-1831
Wg Paderewskiego: VII/1
Wg Turło: 108
Obsada: fortepian
Gatunek: Nokturn
Tonacja: b-moll
Opus lub numer Wydania Narodowego: op. 9 nr 1
Data powstania: 1830-1831
Wg Paderewskiego: VII/1
Wg Turło: 108
Obsada: fortepian
Nokturn b–moll wychodzi z ciszy i do ciszy wraca. Ma kształt wielkiej formy pieśni, w której śpiewna melodia wypełnia części skrajne utworu. Zrazu toczy się spokojnie, ożywiana pojawiającymi się i znikającymi falami ornamentów. Wewnętrzne napięcie prowadzi ku kulminacji, ku nagłemu porywowi ekspresji appassionato, zamkniętemu zaledwie w kilku taktach. Środkowa część nokturnu przebiega w paralelnej tonacji Des–dur. Przenosi ona w świat odmienny, dziwny: melodia bez ornamentów, niemal ascetyczna i silna, prowadzona oktawami sotto voce, a więc przyciszona, powtarzająca przy tym wciąż te same zwroty. Można w nich wysłyszeć rytmy mazurka i motyw czy zaśpiew starodawnej pieśni – Chmiel. Wszystko zaś płynie jakby w transie czy wielkim zamyśleniu. Dalej następuje nagła zmiana: odzywa się muzyka dźwięczna, zbudowana przez ciągi sekst i tercji, zaś zaraz potem jej dalekie echo. Wraca następnie dolcissimo śpiewna melodia początku, by wybuchnąć końcowym porywem i wygasnąć w potrójnym piano, jednak już nie w tonacji b–moll – a w B–dur. Ten przejęty od Bacha obyczaj optymistycznego kończenia w majorze utworów utrzymanych w całości w tonacjach minorowych stosować będzie Chopin później wielokrotnie.
Swoje wrażenia wywołane Nokturnem b–moll Jan Kleczyński – uczeń Marceliny Czartoryskiej, uczennicy Chopina – określił słowami: „Tęsknota dziwnie w nim połączona z elegancją formy”. A Józef Sikorski miał prawdopodobnie ten właśnie nokturn na myśli, gdy pisał: „słuchacz wciągnięty w te czarowne krainy snów i marzeń, po przebrzmieniu ostatnich dźwięków mimowolnie zadaje sobie pytanie, sen–li to czy rzeczywistość.”
Autor: Mieczysław Tomaszewski
Cykl audycji "Fryderyka Chopina Dzieła Wszystkie"
Polskie Radio II